piątek, 2 listopada 2018

New project: Polish-built T-55A, "Saints at war" - Bosnia 1995.


Witajcie,


Jak zwykle na początku - zapraszam na profil Facebook AFVs in miniature - w przeciwieństwie do tej strony jest aktualizowany na bieżąco! 


First of all - I'd like to invite you to my Facebook profile AFVs in miniature - it's updated on regular basis, not as this page. 




Czas rozpocząć kolejny warsztat. Jak już tu i tam sugerowałem – pozostajemy na Bałkanach. Odkąd zacząłem się interesować tym teatrem działań, chciałem kiedyś mieć typowy „bałkański” czołg obłożony gumą.


It's time to start something new. As some of you know I'm going to stay on Balkans. Since I became interested in war in Bosnia I wanted to have typical "Balkan" tank covered with rubber plates. 



Równie ważny jednak był dla mnie element, nazwijmy to, historyczny. A w wypadku wojny w Bośni już o to trudniej – Wilk z Driny mnie o tym przekonał. Ale przejrzawszy ogromny zasób przeróżnych fotek wpadło mi w oko to zdjęcie:


For me history is equally importat - I like to know as much as I can about particular vehicle. It's quite hard to find many informations about each tank from Bosnia, but someday I have found this photo: 






Sprawa była o tyle ułatwiona, że dzięki podpisom na serbskich stronach dowiedziałem się, że jest to T-55 z 65. Ochronnego  Pułku Zmotoryzowanego o nazwie własnej „Ilija Gromovnik” (Eliasz Gromowładny).




I found out that this tank is from 65th Protection Regiment and was called "Ilija Gromovnik" (Elijah the Thunderer). 65th Regiment fought in many military operations - same as Drina Wolves, about which I wrote before. 




 65. Ochronny Pułk Zmotoryzowany to jednostka powstała na bazie przekształceń i reform Jugosłowiańskiej Narodnej Armii, która po śmierci Tity coraz intensywniej przygotowywała się nie do obrony przed wrogiem zewnętrznym, a ewentualnym tłumieniem ruchów narodowych wewnątrz Jugosławii.  Myślę, że spokojnie można go postawić obok „Wilków z Driny” jeśli chodzi o udział w wojnie i ilości operacji prowadzonych przez VRS. Tak jak ostatnio wszystko co wiem przedstawiłem na mapce:



Wszystko fajnie, ale nie daje nam to wiele jeśli chodzi o sam pojazd. Wprawdzie dorwałem potem szereg zdjęć, prawdopodobnie prywatnych fotek załogi, ale niewiele one wniosły jeśli chodzi o wygląd samego pojazdu – są po prostu małe i słabej jakości.


Photos I have are poor quality and shows the tank only from one side. But then I decided to search the archive of Associated Press videos. I found something interesting... 



Ale pewnego dnia znowu wertowałem archiwum Associated Press i w oczy rzuciło mi się to ujęcie:

- napis żywcem kojarzący mi się z Eliaszem Gromowładnym, tym razem – Święty Mikołaj. Z tego jak dobre było to skojarzenie jeszcze nie zdawałem sobie sprawy.

The inscription on the barrel was very similar to this from "Ilija Gromovnik". This time it was "Sveti Nikola" (Saint Nicholas) 





Chwilę potem w kadrze pojawia się kierowca czołgu… zaraz, zaraz, już go gdzieś widziałem!

Then I saw the tank driver... Wait! I have seen him before! 






Dalsza część nagrania utwierdziła mnie w przekonaniu, że to właśnie jeden i ten sam pojazd. Film powstał 18 września 1995 roku w Sanskim Moście. Daje bardzo dużo informacji o pojeździe, ale niewiadomych wciąż jest sporo. Co bardzo ciekawe i fajne – ten T-55 jest polskiej produkcji! O tym może jednak innym razem.





When I had watched the whole video I was sure that "Sveti Nikola" and "Ilija Gromovnik" is the same tank! This video was captured on 18.9.1995 in Sanski Most. It shows thank from almost every angle, but there is still many unknowns. 





Na razie może jeszcze umiejscowię ten warsztat w konkretnym czasie i miejscu. 18 września 1995 roku w Sanskim Moście, to dość enigmatyczne dla większości stwierdzenie, do niedawna także dla mnie.


Wojna w Bośni trwa od trzech lat i ma się ku końcowi. Serbowie przegrywają już w zasadzie na wszystkich frontach. 22 lipca w Zagrzebiu podpisane zostaje porozumienie między władzami Federacji Bośni i Hercegowiny i Chorwacji o zaangażowaniu tego drugiego państwa w wojnę w Bośni.  Na początku sierpnia Chorwaci rozpoczynają operację „Burza” (Oluja) i wypędzają serbskie siły o raz 200 tysięcy serbskich cywilów z Krajiny. Wojska chorwackie wspólnie z bośniackimi zaczynają odbijać zachodnią część Bośni.


Sanski Most to jedna z ostatnich miejscowości na drodze do największego miasta Republiki Serbskiej w Bośni – Banja Luki. Toteż utrzymanie Sanskiego Mostu, a przynajmniej okolic tej miejscowości to być albo nie być dla Serbów.

Walki są bardzo zażarte, 14 września 1995 roku pod Sanskim Mostem ginie na przykład Mieczysław Szuliński – polski ochotnik z batalionu „Wilki z Driny”, którego mieliście okazje „poznać” w moim poprzednim warsztacie.

W takich warunkach nie dziwota, że w te okolice trafił m.in. 65. Pułk. Kolejne operacje Chorwatów i Bośniaków: Uragan, Sana, Una i Mistral stopniowo wypierają Serbów z tego obszaru, aż do 12 października, kiedy zostaje podpisane zawieszenie broni, a Sanski Most wpada w ręce sił bośniacko-chorwackich.



Let's place this video in exact time and place. The war in Bosnia has been going for three years. The situation is going to be wore and worse for Serbs. Croat and Bosnian forces joined and started to push out the VRS in Western Bosnia. 

Sanski Most is important city on the road to Banja Luka - the biggest city in Republika Srpska. Clashes over the Sanski Most will continue until October. 



Teraz chciałbym napisać kilka słów o tym co ma Eliasz do Mikołaja i czemu temat jest turbo słowiański – bo jest, zaraz sami się przekonacie.

Otóż prorok Eliasz to dla prawosławnych jeden z najważniejszych świętych, szczególnie dla Serbów i Rosjan. Jak to zwykle z religiami bywa, gdy chrześcijaństwo dotarło na słowiańszczyznę, to aby lepiej się przyjęło, wiele cech słowiańskich bogów zostało zaadaptowanych świętym chrześcijańskim. I tak Eliasz przedstawiany często na ognistym rydwanie przejął wiele cech od Peruna – boga władającego piorunami.
Święty Mikołaj jest dla prawosławnych wiernych chyba nawet wyżej w hierarchii, bo często utożsamia się go z samym Bogiem, albo z jego prawą ręką i najbliższym pomocnikiem. Przy tym Święty Mikołaj przyjął cechy słowiańskiego boga Wołosa – pana podziemi, zaświatów, boga płodności, który zarazem… podrzucał dobrym Słowianom podarki! Stąd w ludowych wierzeniach Święty Mikołaj urósł do tak ważnej roli – chociaż w oficjalnej nauce kościoła jakimś mega ważnym świętym raczej nie jest.

Wołos był także przeciwnikiem Peruna, tym samym Mikołaj i Eliasz stali się przeciwnikami w ludowej wersji prawosławia, a zarazem dwiema bardzo ważnymi postaciami.

Dlaczego więc tak różni święci są patronami jednego wozu? Chyba właśnie z racji na ich wysoką pozycję u prawosławnych, a na przekór ewentualnym legendarnym różnicom.



Also the inscriptions on the barrel of the tank are very interesting. They evoke two saints extremely important for the Orthodox Church. What's more both adopted a features of old pogan Slav gods. 
Let's see what Wikipedia talks about it:


As Elijah was described as ascending into heaven in a fiery chariot, the Christian missionaries who converted Slavic tribes likely found him an ideal analogy for Perun, the supreme Slavic god of storms, thunder and lightning bolts. In many Slavic countries Elijah is known as Elijah the Thunderer (Ilija Gromovnik), who drives the heavens in a chariot and administers rain and snow, thus actually taking the place of Perun in popular beliefs


Saint Nicholas replaced Slavic god Veles, who had some similar features to Nicholas: 


In fact, in many of the Russian folk tales, Veles, appearing under the Christian guise of St. Nicholas, saves the poor farmer and his cattle from the furious and destructive St. Elias the Thunderer, who, of course, represents the old Perun.The duality and conflict of Perun and Veles does not represent the dualistic clash of good and evil; rather, it is the opposition of the natural principles of earth, water and substance (Veles) against heaven, fire and spirit (Perun).
For me it's very interesting that such two Saints became a patrons for one tank, don't you think? 


Do budowy Eliasza/Mikołaja wykorzystam następujące zestawy:

To build this model I'm going to use those sets, but I will tell about it more in next article. 


Ale standardowo już, może o kwestiach technicznych i modelarskich w kolejnym poście, żeby nie przesadzić z objętością.

czwartek, 18 października 2018

Gallery: ZSU-57-2 "Drina Wolves" Trumpeter 1/35

Witajcie!



Jak zwykle na początku - zapraszam na profil Facebook AFVs in miniature - w przeciwieństwie do tej strony jest aktualizowany na bieżąco! 

First of all - I'd like to invite you to my Facebook profile AFVs in miniature - it's updated on regular basis, unlike this page. 




Uf... Koniec. To jeden z najbardziej zajmujących modeli w mojej dotychczasowej karierze. Nie tylko ze względów czysto modelarskich, ale także godzin spędzonych na zagłębianiu niuansów wojny w Bośni jako takiej i udziału w niej batalionu "Wilki z Driny".

Na początek dziękuję wszystkim odwiedzającym wątek warsztatowy i udzielającym się w nim - kilka osób swoich spostrzeżeniami naprawdę bardzo mi pomogło.

W skrócie - ZSU-57-2 należało do do Batalionu "Wilki z Driny", 1. Zvornickiej Brygady Piechoty, Korpusu Drina, Armii Republiki Serbskiej. Jednostka wzięła udział w niemalże wszystkich dużych operacjach wojskowych bośniackich Sebów w latach 1993-96. Żeby nie rozpisywać się zanadto stworzyłem mapkę, która może nieco rozjaśni to i owo.


ZSU-57-2 "Drina Wolves" Battalion, 1st Zvornik Brigade, Drina Corps, Army of Republika Srpska. 28.02.1996

I used Trumpeter set with Friul tracks, Aber barrels, Star Decals markings, Eureka XXL towing cables, and many scratch-build parts. This map should told you a little bit about this unit and it's participation in War in Bosnia




O samym pojeździe niewiele wiadomo, mnóstwa rzeczy musiałem się domyślać lub sobie dopowiedzieć. Ostatecznie zdecydowałem się na odwzorowanie scenki z poniższej fotografii:



I decided to reproduce this photo 


Do budowy modelu wykorzystałem:
- model Trumpetera,
- gąsienice Friul
- Lufy Aber
- liny holownicze Eureka XXL
- kalki Star Decals
- sporo własnych dodatków z blaszek, polistyrenu, gumy magnetycznej, drutu, itd., itp...


Zapraszam do oglądania:







































Model zaś, wraz z małym albumem - dokumentacją i "dodatkiem" idzie na półkę. :D



Pozdrowienia!

niedziela, 25 marca 2018

ZSU-57-2 "Drina Wolves", Vojska Republike Srpske, Bosnia 1996

Witajcie, 

Czas rozpocząć nowy wątek. Tym razem przenosimy się w miejsce, gdzie jeszcze modelarsko nie byliśmy, czyli na piękne i wspaniałe Bałkany. Choć tą część Europy poznałem bardzo dobrze osobiście i interesuję się nią od kilku lat, to jakoś nie mogłem się zebrać, żeby przełożyć to też na modelarską stronę.



Bałkany nie zawsze były takie piękne i wspaniałe i to właśnie takiego smutnego okresu będzie dotyczył niniejszy wątek.


Hi,

This time I'm going to build a model of vehicle that took part in war in Bosnia. ZSU-57-2 from unit "Drina Wolves", 1st Zvornik Brigade, Army of Republika Srpska. (VRS) 



Jako główny bohater wystąpi samobieżne działo przeciwlotnicze ZSU-57-2 należące do oddziału „Wilki z Driny” 1. Zvornickiej Brygady Wojsk Republiki Serbskiej(VRS).


Wydawać by się mogło, że w erze klisz i taśm filmowych niemożliwym będzie odnalezienie jakichkolwiek innych zdjęć tego wozu. Sam myślałem tak przez długi czas. Nic bardziej mylnego! Wprawdzie zajęło to prawie cztery miesiące i wymagało przewalenia kilku(nastu?) tysięcy zdjęć, filmów i stron internetowych, ale… udało się!


I thought there is no chance to find more photos of this particular vehicle. There is not so many photos from Bosnia at the Internet. Especially if we compare it to the recent wars in Ukraine or in Syria. Anyway I decided to try find more informations and... I succeded! 


Wyszedłem od zdjęcia powyżej. Pochodzi z Wiki, więc jest dobrze datowane i opisane. Zrobił je amerykański żołnierz 28 lutego 1996 roku w okolicach Zvornika. Idąc tym tropem, po jakimś czasie zawęziłem poszukiwania do miejsc, gdzie są informacje o brygadzie ze Zvornika i ogółem o Korpusie Drina VRS. 


The first photo was from wikipedia, so I have good and detailed description. It was made by an American soldier near Zvornik, 28th February 1996. So I assumed that this vehicle is probably from 1st Zvornik Brigade, or another unit from Drina Corps. 


W końcu na fanpejdżu VRS na Facebook odnalazłem to zdjęcie, podpisane jako „Wilki z Driny”:

Suddenly I found a VRS fanpage on Facebook, and this photo described as "Wolves from Drina". It was special unit formed in May 1992. Now I knew what exactly I should look for. 


Okazało się, że była to jednostka sił specjalnych powołana w maju 1992 roku. Przez Serbów i bośniackich Serbów darzona uwielbieniem, z piękną legendą. Dla bośniackich Chorwatów i Boszniaków jeden z symboli masakry w Srebrenicy i wielu innych zbrodni wojennych.



Jak z tym jest – nie rozstrzygam. Faktem jest, że podczas gdy dowódca Drińskiego Korpusu, Radislav Krstić i wielu mu podobnych siedzi za zbrodnie w więzieniach (I to w Piotrkowie Trybunalskim w wypadku Krsticia!), to dowódca „Wilków” Milan Jolović Legenda, chodzi na wolności, udziela wywiadów a nawet… odwiedził kilka tygodni temu Srebrenicę!



Biorąc pod uwagę zawziętość Zachodu na Serbów i dość rzeczowe i kompleksowe rozstrzyganie serbskich zbrodni wojennych w Hadze – raczej nie mógł należeć do głównych zbrodniarzy. Ani on, ani jego żołnierze. Co oczywiście nie wyklucza udziału w czystkach. W okolicach ich koszar w Kozluku znaleziono bowiem masowe groby, o których niemal nic nie wiadomo… Ale nie o tym miał być wątek.


   When I started to look for photos of Drina Wolves I found this nice poster and photo which were made in late August 1993. I confirmed that ZSU-57-2 was one of vehicles which Drina Wolves used. 



Oprócz tego zdjęcia mam jeszcze piękny skan plakatu „Wilków z Driny”, który powstał pod koniec sierpnia 1993 roku w Kozluku na szkolnym boisku. Jak widać ZSU-57-2 musiało być na wyposażeniu oddziału obok kilku czołgów i transporterów opancerzonych.
 

















Jaki jest jego udział w walkach – nie wiadomo. Na żadnym wideo go nie widać, a przynajmniej ja nie znalazłem póki co. Co ciekawe, to właśnie „Wilki z Driny” jako pierwsze wkroczyły do Srebrenicy w lipcu 1995 roku, ale rzeczonego pojazdu na żadnym z nagrań nie widać.

I don't exactly know if this vehicle took part in combat operations. Anyway I found it in one more place - in Associated Press Archive. ZSU-57 is clearly seen on one video from Batkovici, 15/16th April 1996. 


Ostatnie fotki, które mam pochodzą z archiwów Associated Press. Przejrzałem sobie kilkaset nagrań umieszczonych przez nich i na jednym w pewnym momencie coś przykuło moją uwagę…


Wygląda na to, że w czasie akcji Joint Endeavor ZSU-57-2 trafiła do składu Batkovici. Film wykonano 16 kwietnia 1996 roku. Nie mam wątpliwości, że to ten sam pojazd.



Co nam to wszystko daje? I dużo i mało. Zdjęcia nie pokazują wielu istotnych szczegółów i jeśli jakiś serbski weteran się nade mną nie ulituje, to nie dowiem się już raczej niczego ponad to, co wiem.


In fact I don't know much about this vehicle, anyway I was able to determine the most important facts. Maybe I will find something interesting later? I hope that somebody will help me. ;-) 

Niemniej sama historia wozu i wojny w Bośni jako takiej jest niesamowicie ciekawa. Gdyby ktoś z Was chciał w przystępny sposób dowiedzieć się czegoś, to gorąco polecam kanał Piotrka Ryczka na YouTube – można sobie puścić w tle, robiąc modele. 






Żeby zbudować ten pojazd wykorzystam model Trumpetera i garść dodatków… ale może o wątpliwościach, planach i pomysłach w kolejnym poście, bo już się rozpisałem aż za nadto… 

To build this model I will use this sets: 


But let's talk about in next episode... ;-) 


Będę wdzięczny za wszelką pomoc, szczególnie w rozgryzaniu zdjęć – czasem pewne pozornie proste i logiczne rozwiązania mogą umknąć jednej osobie.

sobota, 24 marca 2018

Gallery: T-54 mod. 1951, Aleppo Syria, Miniart 1:35



Cześć!

Na początek - zapraszam na moją stronę na facebook: www.facebook.com/afvsinminiature - aktualizuję ją na bieżąco, wszelkie fotki z budowy itd., są tam.





W skrócie - T-54 od końca lat 50-tych w służbie Syryjskiej Armii Arabskiej. Weteran kilku wojen. W 2012 roku przejęty przez Wolną Armię Syryjską po zdobyciu szkoły piechoty w Aleppo. Przez 4 lata w służbie rebeliantów - najpierw FSA, potem radykalnego Frontu Lewantu (Dżabat al-Szamiah). W Grudniu 2016 ponownie przejęty przez wojska rządowe. W czerwcu 2017 roku "widziany po raz ostatni" w zakładach remontowych SAA w Homs. Albo po remoncie wszedł na powrót do linii, albo stał się dawcą części.


Przybudowie modelu wykorzystałem/ zrobiłem/ przerobiłem:
- zestaw Miniartu,
- lufę aluminiową RB Model,
- antenę RB Model,
- własnej roboty pokrowiec na jarzmo armaty,
- przerobiłem strop wieży dodając drugi peryskop,
- dodałem kilka spawów, poręczy, itp.










Gallery: T-54 mod. 1951, Aleppo veteran, Miniart 1/35

Firstly I'd like to invite you to my facebook site: https://www.facebook.com/afvsinminiature/ - I update it very often!


This tank have probably fought in many wars on Middle East since late 50's.



During Syrian Civil War it was spotted for the first time in 2012 in Aleppo Infantry School. It was captured by FSA and they used it to fight with Assad regime.
When rebels in Aleppo started to radicalize the tank was taken over by Levant Front. They have used it for next 2 years which gives us more than 4 years in continous service during Syrian Civil War.
In December 2016 Aleppo was liberated by SAA. Then the tank returned to the former owners - Syrian Arab Army.
The last known image of this tank comes from SAA repair facility in Homs. So it was probably repaired and returned to service!










To build this model I used great MiniArt Models T-54B. I added RB Model aluminium barrel and antenna. I also made some small modifications, which you can find in older posts.