niedziela, 30 kwietnia 2017

czwartek, 27 kwietnia 2017

T-72B mod. 1989 - painting. Step by step.


Cześć,

Chciałbym Wam dzisiaj opisać proces malowania mojego ostatniego modelu T-72B obr. 1989 w skali 1:35. Przy pomocy techniki „na lakier do włosów” można uzyskać bardzo ciekawe efekty zniszczonych, odrapanych i przenikających się warstw farby, które będą świetną bazą pod dalsze zabiegi malarskie. O użytych narzędziach, kolorach i metodach przeczytacie poniżej.

Hi,

Today I’d like to show you a small SBS about painting my latest model – T-72B mod. 1989 in 1:35 scale. I’ve used hair spray technique and this is the main topic of this small article. 


Więcej informacji na temat budowy tego bardzo dobrego zestawu i wszystkich użytych dodatków znajdziecie tutaj, przewijając w dół.

If you are interested in building process please click here and scroll down a little bit. ;-) 

Dobrej jakości zdjęcia cyfrowe pojazdów walczących w aktualnych konfliktach zbrojnych bardzo wyraźnie pokazują, że – wbrew opiniom niektórych – czołgi się brudzą, rdzewieją i obdrapują. Interesuję się tą tematyką już dłuższy czas i w swoich modelach staram się możliwie wiernie odtworzyć zastane na fotografiach zniszczenia. W mojej opinii bardzo dobrą do tego, choć nieco czasochłonną i nie zawsze w pełni kontrolowaną techniką jest technika na lakier do włosów.

A hair spray technique is in my opinion one of the most interesting methods to make some realistic scratches and chips on model. Below is a small list of what you need to use: 

Czego potrzebujemy?
  • Aerograf – niemożliwym jest zastosowanie tej techniki malując pędzlem. 
  • Farby – ja używam farb Tamiya rozcieńczanych Levelling Thinnerem Gunze. 
  • Lakier błyszczący – zabezpieczymy nim poszczególne warstwy farby i lakieru do włosów po wykonanych zdrapkach. 
  • Lakier do włosów – ja używam lakieru widocznego na zdjęciu. Łatwo go przelać do aerografu, starcza na długo(swój mam 6 lat!) i bardzo dobrze się z nim pracuje. 
  • Woda – nałożona w niewielkiej ilości na model przeniknie przez farbę do lakieru do włosów rozpuszczając go. To pozwoli nam na tworzenie obić, zadrapań, itd.
  • Pędzle – miękkie do nakładania wody i tworzenia delikatnych, często rozmytych przetarć farby. Twarde – do dużych i wyraźnych odprysków.
  • Wykałaczki i ostrze skalpela – do tworzenia pojedynczych, w pełni kontrolowanych zadrapań.  
  • Airbrush – unfortunately it’s impossible to use this technique if you paint your models by brush. 
  • Paints – I use Tamiya acrylics and Gunze Levelling Thinner 
  • Gloss coat – it will secure each layers of paint 
  • Hair spray – I use one visible on photo. It’s more comfortalbe to use with airbrush(it isn’t a spray, you can easily pour it to airbrush) 
  • Water – applied on a model will penetrate the paint and dissolve hair spray. 
  • Brushes – soft for gentle scratches and applying water. Tough for bigger and more visible chips. 
  • Toothpick and scalpel – for precise and accurate scratches. 

Jak?
Tu postaram się po kolei opisać zabiegi podejmowane przeze mnie przy malowaniu modelu. Nie będę wchodził w zasadę działania tej techniki – wspomniałem o tym pokrótce powyżej. Reszta wyjdzie w opisie, zainteresowanych szczegółami zapraszam do zadawania pytań, ewentualnie odsyłam do innych artykułów w Internecie, bądź prasie modelarskiej.

How?
Here I’d like to show you how to use hair spray technique. Unfortunately my english isn’t as good as it should be, so I hope photos will be an important addition. If you want to know more just ask me, or look for another articles.  



I.                    Podkład.
Aby zastosować technikę na lakier potrzebujemy mocnej i dobrze położonej warstwy farby – w przeciwnym razie istnieje ryzyko, że operując pędzlami i wykałaczkami wydrapiemy ją aż do gołego plastiku. Swój model pomalowałem podkładem z puszki.
Base coat.
We need tough and well-applied coat. I used black primer in spray. 



II    Baza pod zdrapki

Pojazd wojskowy to nie tylko stal – to szereg różnych materiałów. Warto oddać to na modelu, uzyskamy dzięki temu bardziej zróżnicowane efekty. Na swoim T-72 wyróżniłem elementy stalowe, gumowe i aluminiowe. 

  • Stalowe – to głównie pancerz i „twarde” detale jak haki, itp. Te miejsca pokryłem mieszankami farb X-6 Orange, X-7 Red, X-8 Lemon Yellow, XF-64 Red Brown i XF-9 Hull Red, nakładanych w różnych proporcjach. Miało to na celu stworzenie różnych tonów rdzy, ale także miejsc pokrytych czerwoną farbą podkładową. 
  • Aluminiowe – to np. wieżowe i błotnikowe zasobniki, oraz płyta nad silnikiem. Aluminium tak łatwo nie koroduje, zaznaczenie tego na modelu da nam potem ciekawy efekt różnorodności. Te miejsca pomalowałem farbą XF-16 Flat Aluminium. 
  • Guma – to z kolei boczne fartuchy, oraz okładzina na wieży. Na te powierzchnie psiknąłem mieszankę X-1 Black i X-2 White, w proporcji ok. 3:1. 

I decided to reproduce some different materials from which the tank is made: steel, aluminium and rubber.

  • Steel: I used mix of X-6 Orange, X-7 Red, X-8 Lemon Yellow, XF-64 Red Brown and XF-9 Hull Red. It’s an imitation of shades of rust and red undercoat paint. 
  • Aluminium – it’s XF-16 Flat Aluminium. 
  • Rubber – mix of X-1 Black and X-2 White in 3:1 proportion. 

Następnie cały model zabezpieczyłem lakierem błyszczącym – ma to na celu ochronę tej warstwy przed lakierem do włosów i przed nieumyślnym wydrapaniem się do czarnego podkładu.

Na tak przygotowaną powierzchnię nanosimy pierwszą warstwę lakieru do włosów.

Then I secure this layer of paint with gloss varnish and applied a hair spray. The main principle is - better less than more. This will allow you to better control the scraping process.
UWAGA!

Już na tym etapie możemy sobie zaplanować wygląd odprysków. Zasada jest prosta – mało lakieru – delikatne zdrapki. Gruba warstwa lakieru – duże, płatowe zadrapania. Polecam używać lakier do włosów oszczędnie – lepiej poświęcić więcej czasu na zdrapywanie farby niż po krótkiej chwili zedrzeć wielkie płaty psując sobie w ten sposób całą pracę. 


III. Pierwsza warstwa zdrapek.


Model został pokryty transparentną warstwą farby XF-58 Olive Green. Uznałem, że pojazd dostarczony do Syrii mógł być wcześniej pomalowany na kolor zielony. Farby nie nanosiłem równomiernie, aby ułatwić sobie drapanie – tam gdzie chciałem aby bardziej widoczna była warstwa bazowa zieleni było mało.

Do zdrapywania możemy przystąpić już po kilkunastu minutach od położenia farby, aczkolwiek nie powinniście mieć żadnych problemów jeśli odłożycie to na następny dzień.

Używając przedmiotów opisanych powyżej tworzymy pierwszą warstwę zdrapek – najpierw nanosimy niewielką ilość wody na model – farba ma zostać lekko nawilżona, nie zalewamy modelu wodą! Następnie przy pomocy pędzelków tworzymy pierwsze uszkodzenia. W miejscach słabo dostępnych lub wymagających precyzji używamy wykałaczek lub małych pędzelków.


First layer of scratches.

I painted the model with XF-58 Olive Green. After about half an hour I started to make scratches. I applied some water(not too much!) and then using brushes and toothpicks I made first damages on paint. After that I used glos varnish and hairspray again.
Gdy osiągniemy satysfakcjonujący nas efekt zabezpieczamy model lakierem błyszczącym.
Teraz możemy położyć drugą warstwę
lakieru do włosów.

                 
IV. Druga warstwa zdrapek – kolor bazowy. 



Model pomalowałem mieszanką farb XF-78 Wooden Deck Tan, X-2 White i X-8 Lemon Yellow. Na warstwie lakieru do włosów spokojnie możemy wykonać cieniowanie, musimy tylko pamiętać o tym, aby nie położyć zbyt grubej warstwy farby(utrudni drapanie, może także popsuć efekt) – innymi słowy nie pokrywamy całego modelu kilkoma warstwami coraz jaśniejszych odcieni, tylko musimy zaplanować przed malowaniem które miejsca potraktujemy jaśniejszymi, a które ciemniejszymi odcieniami.

Następnie powtarzamy z poprzednich punktów – drapanie, lakier błyszczący i kolejna warstwa lakieru
do włosów.

Second layer of scratches - base color.
I painted the model with mix of XF-78 Wooden Deck Tan, X-2 White i X-8 Lemon Yellow. I repeated the paint scraping process, and again used glos varnish and hairspray.







V, Trzecia warstwa zdrapek – brązowe plamy kamuflażu.

Tu już nie ma się co rozpisywać – wszystko przebiega tak samo jak w poprzednich punktach. Pamiętajmy o zabezpieczeniu modelu lakierem błyszczącym/półmatowym po zakończeniu prac z lakierem do włosów.

The third layer of scratches – brown camouflage.

There is nothing new. The whole process was repeated.



VI. Rady ogólne.


· nie bójcie się eksperymentować – technika ta daje świetne efekty, ale wymaga wyczucia. Trening czyni mistrza, dlatego proponuję zacząć od prób na starych modelach lub kawałkach plastiku. Ilość warstw ustalajcie sobie indywidualnie, zależnie od oczekiwanych efektów. Czasem wystarczy jedna-dwie.

· używajcie wyobraźni – rozplanowanie uszkodzeń farby i wyglądu ostatecznego wymaga pewnego planowania co, gdzie i jak. Przed malowaniem dobrze zastanówcie się jaki efekt chcecie uzyskać.

· wszystko z głową – jeśli efekt prac ma Was i widzów zadowolić nie możecie tego robić na chybił-trafił – przemyślcie, które powierzchnie są najbardziej narażone na wytarcie, gdzie mogą pojawić się rysy, a gdzie farba może odchodzić płatami. Warto podeprzeć się zdjęciami prawdziwych wozów.

· TO DOPIERO POCZĄTEK – sama technika na lakier do włosów to za mało, by stworzyć interesujący model. Połączcie ją z innymi technikami, a efekt końcowy będzie z pewnością bardzo fajny!

General advices
  • Don’t be scared of trying – you won’t learn if you don’t practise. 
  • Use your imagination and think about the final result you want to achieve before you start painting. 
  • Look on photos of Real vehicles – it will help you to achieve realistic results on your model. 
  • It’s just a beginning – hair spray technique should be combined with other techniques. 


PS Nie jest to jedyny słuszny sposobów używania lakieru do włosów w modelarstwie – nie roszczę sobie prawa do pouczania kogokolwiek i przekonywania do moich sposobów – ilu modelarzy, tyle metod. Jeżeli ktoś z Was chciałby podzielić się swoją wiedzą i uzupełnić to, co tu opisałem – śmiało. Tak samo, jeśli pojawią się jakieś niejasności i pytania.

 

niedziela, 16 kwietnia 2017

T-72B obr. 1989 - ready for painting!

Dzięki!
Po pierwsze to wesołych świąt życzę wszystkim obchodzącym! ;)
Po drugie to dzięki świątecznej przerwie mogłem poświęcić niemalże cały boży dzień na model, co dawno mi się nie zdarzyło. Dzięki temu Teciak jest już gotów do malowania.
Znowu pozwolę sobie krótko i zwięźle ująć to, co jest zrobione:

- złożyłem do kupy karabin NSWT, z wykorzystaniem metalowej lufy Magic Models. Trochę mi się reszta Trumpka nie podobała, więc co nieco dorobiłem przy nim sam.
- pojawiły się wszelkie reflektory na wieży wraz z okablowaniem
- czujnik(?) (wiatru?), który powinien się znajdować z tyłu wieży zastąpiłem zwykłą lampą - bo oryginał czujnika nie posiada, a wydaje mi się, że w takiej sytuacji powinna tam się znaleźć rzeczona lampa.
- poprawiłem wreszcie "uchwyty na uchwyty" dodatkowych zbiorników paliwa na tyle kadłuba.
- wyspawałem całą resztę wymagających tego miejsc
- przykleiłem kostki pancerza Kontakt-5 na wieży. Poprawiłem pozycję części z nich, oraz dla fantazji wymieniłem dwie z nich na Kontakt-1. A co.
- poprawiłem nieco instalacje przy przednich lampach, pojawiły się brakujące rurki na przewody i same przewody,
- dodałem dwie kostki Kontakt-1 na przodzie wieży
- zrobiłem puste uchwyty na skrzynki amunicyjne do NSWT na wieży.
- przygotowałem jakieś wstępne pierdoły do rzucenia na błotniki, żeby tak pusto nie było bez zbiorników i zasobników.
- chochliki ukradły zakrętkę od zbiornika nad wydechem. ;)



 Hi! 
Happy Easter to everyone! I have had a lot of free time so I was able to finish the T-72. It is ready for painting. This is the list of all my actions: 
- added NSVT machine gun with metal barrel and some small modifications 
- added lights with wires on the turret 
- weld seams wherever it was needed
- Kontak-5 bricks on the turret with corrected placement of them. I decided to add two Kontakt-1 bricks for greater diversity ;)





 
- added missing tubes for cables on the front of the turret 
- two Kontakt-1 bricks on the front of the turret 
- empty clasps for NSVT ammo boxes on the turret 
- some stash which I'm going to add on the fenders 
- imps stole fuel cap ;) 






 Przy zdjęciach porobiłem trochę zbliżeń, więc wiadomo, że wyszło kilka baboli niekoniecznie dobrze widocznych gołym okiem. Teraz sobie na spokojnie to poprawię i może wkrótce zacznę malować.









Pozdrowienia!

sobota, 15 kwietnia 2017

T-72B mod. 1989 - work in progress

Cześć,
Cały czas do przodu, pisząc w skrócie:

 - pojawiły się spawy przy niektórych detalach
 - pokleiłem zasobniki wieżowe razem z zapinkami, jeden zasobnik zostawiłem otwarty i dołożyłem  do wnętrza trochę szmat
 - dodane gniazdo anteny i wyrzutnie granatów dymnych
 - zamocowane na miejscach przednie lampy wraz z osłonami z drutu
   

I made some progress with the tank: 
- added some weld seams here and there
- built boxes with PE clasps on the turret. One of them I decided to make opened. 
- added antenna mount and smoke grenades dischargers 
- added front lights with covers built from wire





Niby same pierdoły, ale niemożebnie czasochłonne.

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

T-72B mod. 1989 - fenders

Cześć,


Udało się ostatnio nieco przysiąść do prac nad teciakiem. Na tą chwilę mam praktycznie skończone błotniki, pojawiło się sporo dupereli: m.in fragmenty osłon, przerobiony wydech, zasobnik z nowymi zapinkami, uchwyty na linę holowniczą dziergane z polistyrenu i drutu, itd.

Hi, 

Last time I was focused on fenders. I made many details like clasps, new exhaust, hooks, etc. 



Zmieniło się też kilka rzeczy na kadłubie - usunąłem źle poprowadzone spawy i dodałem nakrętki na powłoce antyradiacyjnej kadłuba.