piątek, 24 lutego 2012

T-34/76 - ready for painting

Ostatnie dni przyniosły mi spore poszerzenie wiedzy nt. tego konkretnego egzemplarza. Okazało się, że działo zamarło w pozycji po odrzucie lufy. Mogło to być spowodowane awarią lub świadomym uszkodzeniem oporopowrotnika. W związku z tym musiałem rozkleić wieżę, działo, trochę je pociąć i przesunąć o 1cm do tyłu... a potem złożyć to wszystko od nowa do kupy. Ale opłacało się. Poza tym pojawiło się kilka mniejszych detali i spawów. 

Hi,

In past few days I've found out some new informations about this tank. Gun appeared to be damaged. It stuck in after-firing position. So I had to move the gun 1cm to the back. Also I made a few small details and welds.

środa, 15 lutego 2012

T-34/76 "Moskiewski Kołchoźnik"

Cześć!
Witajcie,
Wiele wody w kieleckiej Silnicy upłynęło od momentu kiedy ostatni raz coś robiłem przy tym modelu. Trochę mniej, ale też wiele wody w kieleckiej Silnicy upłynęło od momentu kiedy w ogóle robiłem coś przy modelach. Jak zwykle początek roku to u mnie posucha, która kończy się w okolicach lutego - rok temu zakończyłem ją T-70 i KW-1. Teraz postanowiłem skończyć poczciwego Kołchoźnika. Jest to stary projekt, rozpoczęty ponad półtora roku temu.
Zamierzam zbudować ten konkretny pojazd:

Nie będę się zbytnio rozwodził nad przeróbkami(wspomnę o wszystkich przy okazji końcowych zdjęć, zainteresowanych odsyłam tutaj.
Ostatnio kupiłem błotniki Parta i małe tylne zbiorniki paliwa Abera. Obecnie model wygląda tak:
Muszę teraz poprawić kilka ostatnio zauważonych przez kolegów z for internetowych błędów - wygląd jarzma działa, długość lufy, oraz dokończyć klejenie.
Hi!
It has been a long time since I wrote anything here. I decided to finish my older project - T-34/76 from AFV Club. I'm going to make vehicle from archival photo - T-34/76 called 'Moscow Kolkhoznik'. I used PE parts from Part(fenders), and Aber(rear small fuel tank). Some parts I've made on my own. Now I'm gonna to correct some things.  
If you are interested in previous photos please look here.