poniedziałek, 28 grudnia 2015

2S3 - tracks in progress

Cześć,
Powoli kończymy klejenie 2S3 Akacji. Pojawiło się więcej detali i jedna strona gąsienic. Trumpeter spisał się przy nich na medal! 



It's almost end of building stage of 2S3 . I have added more details. I also made track on one side of Akatsyia. They are great! 


Dorobiłem trochę poręczy z drutu(to jeszcze nie wszystkie), dosztukowałem gniazdo anteny z części Voyagera i Abera, znalazłem też liny holownicze z tej pierwszej firmy i dołożyłem do kompletu. 








piątek, 25 grudnia 2015

2S3 Akatsiya - work continues

Cześć!
Korzystając z wolnego lecimy dalej: sklejony kadłub i wieża, lufa wstępnie wyszlifowana i prawie gotowa do malowania. Aktualnie walczę z resztą drobnicy, a potem zabiorę się za gąsienice.
Hi,
The work continues - at the moment there are only few small details left. When I glue them I will deal with tracks. 





Przy okazji wyszło, że interesująca mnie Akacja, to nie jest wersja późna... w najlepszym wypadku hybryda wczesno-późna.Ale mówi się trudno. Będę z tym żył. ;)


Na koniec - gdyby ktoś z Was posiadał kalkomanie z liczbami 8, 3 i 5, to bardzo chętnie odkupię/przyjmę/cokolwiek. Warunek jest jeden - cyfry muszą być zaokrąglone, żeby choć trochę przypominały te na oryginale.

Pozdrowienia!

czwartek, 24 grudnia 2015

2S3 - work in progress

Cześć!
Prace rozpoczęte.
Na początek obszlifowałem koła ze zbędnych szwów i złożyłem do kupy co większe części, żeby zobaczyć jakie to bydle jest wielkie - robi wrażenie. Pocieniłem też nieco błotniki i tu i tam podgiąłem trochę.
Hi!
Here we go! Firstly I grinded the wheels and glued all bigger parts, because I was courious about the size of Akatsiya - it's really huge.
Also I made some damages on fenders. 




Wszystko wskazuje na to, że przy klejeniu żadnych niespodzianek nie będzie. Jakby ktoś się uparł, to można by Akację złożyć w jeden wieczór.

It seems that building stage should proceed easily.





Pozdrowienia i Wesołych Świąt dla wszystkich! :)

Best regards and Merry Christmas to everyone!

środa, 23 grudnia 2015

2S3 Akatsiya - the end of the winter in Artemivsk. Trumpeter 1:35

Cześć!
Rozgrzebuję powolutku kolejny model. Wiem, jestem monotematyczny - znowu wojna w Donbasie. Tym razem czas na 2S3 Akację, prosto spod Artiomowska.


I'm starting a new project. I know I'm a bit monothematic - it's again a vehicle from war in Donbas, Ukraine. This time let's build an Ukrainian 2S3 Akatsiya self-propelled gun. 





Na początku marca 2015 – a więc krótko po Kotle Debalcewskim i odbiciu donieckiego Lotniska – w życie zaczęły wchodzić porozumienia mińskie. Separatyści osiągnęli w zasadzie wszystko to, czego z Moskwy od nich wymagano, zaś Ukraińcy lizali rany po ostatnich srogich bęckach.
Z linii frontu rozpoczęto wycofywanie ciężkiego sprzętu – m.in. artylerii. To właśnie z tej okazji pochodzi większość znanych mi zdjęć  interesującej mnie Akacji.

At the beginning of March 2015 the Minsk agreements entered into force. The pulling-out of all heavy weapons started. I have most of the photos of Akatsiya exactly from that action.

You can watch this in the video above. Taken on the outskirts of Artemivsk, Donetsk Oblast.


Wszystko wskazuje na to, że pojazd posiada numer taktyczny 835. Zgodnie z informacjami z tej strony: http://greenchelman-3.livejournal.com/470821.html  - wyglądałoby na to, że jest to wóz 3 baterii 93 Brygady Zmechanizowanej.

Everything shows that Akatsyia has 835 tactical number. According to this site: http://greenchelman-3.livejournal.com/470821.html it seems that this 2S3 belongs to 3rd battery, 93 Mechanized Brigade.

Oto pozostałe zdjęcia:
The rest of photos:







A jak się Akacja zachowuje w boju? Zupełnie tak, jak na poniższych dwóch filmach.

Tu załoga otrzymuje koordynaty na bieżąco z rejonu walk(strzelanie tak od 2 minuty, po ogarnięciu przez załogę poprawek).

An now some videos showing Akatsiya in action. On the left you can see firing from inside of the gun. Looks really interesting!












Tu zaś mamy pokaz strzelania „stacjonarnego”, z dodatkowymi ładowniczymi. (Nominalnie załoga Akacji to 4 osoby, ale można ją rozszerzyć na taką jak ta okazję o dwóch dodatkowych żołnierzy)

This video shows firing from "fixed" position. The crew is extended by two extra loaders working outside of the gun.


A jakie są tego efekty? Jeśli zaufać temu artykułowi: http://warfiles.ru/show-69146-donbasskiy-proval-ukrainskih-sau-2s3-akaciya.html
to raczej słabe. Akacje cierpiały na sporo usterek i awarii wynikających ze złego serwisowania, zaniedbań i braków w wyszkoleniu załóg.


What about efficiency of Akatiyas? According to this article: http://warfiles.ru/show-69146-donbasskiy-proval-ukrainskih-sau-2s3-akaciya.html it's not as well as it should. Many of 2S3 suffered from damages. It's a result of poorly trained crews, and bad service.





MODEL

Całkiem świeży Trupeter. Model na pierwszy rzut oka bardzo ładny, fajnie zdetalowany. Tym razem daruję sobie jakiekolwiek dodatki. Metalowa lufa to koszt rzędu 100zł, zaś blachy właściwie powielają to, co jest w zestawie – więcej fototrawionek tu nie trzeba moim zdaniem.

This model will be a base for building of my own Akatsiya. This time I'm not going to use any additional parts. The metal barrels is definitely too expensive, while PE parts are unnecessary in my opinion.









Tyle na dziś. Biorę się za klejenie.
Pozdrowienia!

czwartek, 10 grudnia 2015

BMP-1P - almost finished!

Cześć,

Model jest już w zasadzie na ukończeniu. Pozostało zróżnicować błotko tu i tam, przetrzeć ołówkiem to i owo, taka drobna kosmetyka.
Przede wszystkim zależy mi na Waszej opinii nt. tego jak jest teraz?

Przyznaję, że do brudzingu podszedłem dość eksperymentalnie - w zasadzie pierwszy raz poszedłem w bardziej "trójwymiarowe" efekty - połamane gałązki, liście, grudy ziemi, piachu i kurzu, etc. Może być?

Teraz zamierzam stworzyć skromniutką podstaweczkę i lecimy do galerii.

Hi,

The model is almost ready. Just few small things should be done. It's my first time with such type of weathering - when I used some small twings and leaves, etc. I hope you will like it.

Now I'm going to make a small base for BMP.



Pozdrowienia!

piątek, 4 grudnia 2015

BMP-1P - weathering. Step II

Cześć,

Dzisiejszą relację sponsoruje słowo "Zacieki". ;)

Tymczasem podziałałem nieco więcej. Zabezpieczyłem to co miałem mgiełką z tamiyowskiego matu. Następnie przystąpiłem do robienia bazy pod pigmenty. Tu i ówdzie model pokryłem specyfikami AK - Africa Dust i Rainmarks for NATO tanks - czy to w formie plam, czy zacieków. Następnie wyraziste i cieniutkie zacieki malowałem farbami akrylowymi. Teraz może się wydawać, że niektóre z nich są "z niczego" - ale dy pojawią się pigmenty wszystko sie zgra.

Hi,
The sponsor of today's post is word "streaks" ;)

I made some streaks using AK products - Africa Dust and Rainmarks for NATO Tanks. This should be good base for pigments. Smaller and clearer streaks(both dark and bright) were made with acrylic paints.  Sometimes I mixed paint with gloss coat, for greasy effect.

Poza tym uzupełniłem nieco ciemne zacieki - przez dodanie wyraźnych i cienkich, również malowanych akrylami. Tu i tam farbkę mieszałem z sidoluxem żeby nadać plamom i zaciekom nieco "tłustości". ;)

Pozdrowienia!

środa, 2 grudnia 2015

BMP-1P - weathering. Step I.

Cześć,

Jadę dalej z malowaniem. Aktualnie - popracowałem nad pierwszą warstwą syfów. Przy pomocy farb olejnych i paru specyfików AK narobiłem zacieków i plam. Złożyłem też gąsienice, boczne fartuchy, dokleiłem ppk - innymi słowy bewup stoi już o własnych siłach. Tak jak się spodziewałem dopasowanie fartuchów do fototrawionych zawiasów było mordęgą - przekleństw sypało się nie mniej niż rakiet z GRADów pod rzeczonym w tym temacie Debalcewem. Ale jakoś poszło. ;)


Hi,
I have started the weathering. Firstly I decided to make some streaks and stains using oil paints and AK Interactive paints. I also glued the wheels and tracks. I had some problems with side skirts, but everything is fine already, and on it's place.

Teraz zamierzam tą pierwszą warstwę zabezpieczyć lakierem matowym i na to pójdzie reszta brudów.

Pozdrowienia!

poniedziałek, 30 listopada 2015

BMP-1P - chipping&oils

Cześć!


Po washu przyszedł czas na dalszą pracę z farbami olejnymi. Rozjaśniłem niektóre miejsca, oraz wykonałem odpryski.
Hi!
After wash I decided to work a little more with oil paints. I brightened some areas with them, and then I made some chips and scratches. 


niedziela, 29 listopada 2015

BMP-1P - wash

Cześć!

Walka trwa. ;)
Model jest już po washu. Potraktowałem niektóre zakamarki nieco mocniej farbami olejnymi, żeby wyciągnąć mocniejsze cienie.

Hi,
Yesterday I made wash on BMP. In some areas I applied a bit stronger shadows using oil paints.




Pozdrowienia!

czwartek, 19 listopada 2015

BMP1-P - filters

Cześć,

Model jest już po kilku filtrach. Kolorki zmieniły się jak należy - można cieniować i obijać.
Pomalowałem też wszelkie detale i założyłem lampy od SKP. Wciąż najciekawsze przede mną.
I have applied a few filters on BMP - now it's time for wash and chipping

I also painted all details and mounted the SKP lenses.


Pozdrowienia!

sobota, 14 listopada 2015

BMP-1P - markings

Cześć!



I painted all markings on BMP. It was really hard to paint black
inscriptions using airbrush.
Ufff.... Co najgorsze do wymalowania, to chyba za mną. Muszę przyznać, że zadanie wymalowania aerografem napisów, które separatyści zostawili na burtach bewupa sprejem okazało się nie lada trudnością - rzecz nie rozbijała się może o sam sprzęt, a raczej brak wprawy. Utrzymać aero w jednej linii, nie za długo, nie za krótko, tak aby powstała równa linia bez kleksów - wymagało to kilku prób. Przydały mi się do tego dwa aerki - H&S malowałem czarne napisy, jeśli nie wyszły - szybkie przełączenie na chinola z wlaną farbą bazową i zamalowywanie... i tak parę razy. ;)Chyba jednak poprawię jeszcze czarne napisy pędzlem, żeby były mniej "rozlane".

Freshly discovered photo of  the vehicle - here is still in Ukrainian
service

Pojawiły się też białe pasy identyfikacyjne i napis na falochronie - tu już bez cudowania, z pędzla. Przed zabezpieczeniem wszystkiego sidoluxem dorobiłem nieco zdrapek tu i tam.

Zanim przejdziemy do zdjęć modelu dodam, że w sieci pojawiło się właśnie jeszcze jedno zdjęcie tego wozu, jeszcze z czasów służby w 25. BOT.

A oto efekt moich prac:






Pozdrowienia!

czwartek, 12 listopada 2015

BMP-1P - base colors

Witam,

Rozpocząłem żmudny proces malowania. Przy tym muszę zaznaczyć, że ze wszystkim miałem pod górkę - od własnej formy, poprzez aerograf i użytą chemię... Wybaczcie też, że część zdjęć nieco odstaje - pogoda i godziny pracy mi już nie sprzyjają.

Base for hair spray technique - different colors for different effects.
Zdecydowałem się na malowanie w podobnym stylu, co przy ostatnich pracach - bazę stanowić miała technika na lakier do włosów. Na początek model pokryłem czarnym podkładem, a na to poszła warstwa brązów, czerni i aluminium - bazy pod pierwsze zdrapki. Zależnej od materiałów użytych na pojeździe i widzimisię czy zdrapki mają być świeższe, czy starsze. Całość zabezpieczyłem sidoluxem.

Tym razem chciałem być fajniejszy niż ustawa przewiduje i zamiast lakieru użyłem Heavy Chipping Fluid od AK - koszmarny błąd.


Second layer of paint - dark green. To reproduce older color of camouflage.
Chciałem też być nieco fajniejszy w samym malowaniu - uznałem, że jedna warstwa zdrapek to mało, więc nastepnie model pokryłem ciemnym zielonym - często na zdjęciach pojazdów używanych w Donbasie widać przebijające się starsze warstwy farby. To samo chciałem zasymulować u siebie - zresztą, na oryginale widać, że kamuflaż do najświeższych nie należy.

Przy drapaniu wyszły problemy z płynem AK - bardzo słabo mi się na tym pracowało i efekt był mizerny - na szczęście nie był to koniec więc wszystko co złe można było bezpardonowo ukryć. :mrgreen: Tym razem zamiast markowych siuwaksów wziąłem stary, 4-letni lakier do włosów - jak zwykle nie zawiódł.
Main color. Before scraping...


Przyszedł czas na kolor bazowy - z grubsza podobny do oryginalnego. Bardziej wyprowadzę go w dalszych zabiegach.
... and after. ;) 

Na koniec pozostało wymalować jeden bok na żółto i boczne osłony na niebiesko. I tu nie obyło się bez problemów - żółty bardzo słabiutko współpracował z aerografem, drapać też się nie chciał. Na szczęście prawie cały pójdzie do zamazania na czarno. Dopiero na zdjęciu zobaczyłem też, że żółty zapylił mi nieco włazy na kadłubie... no nic. Poprawimy.








Teraz pozostało wymalować białe pasy, czarne mazy i można lecieć z łoszami, filtrami i resztą. Trochę boję się napisów - miałem zamiar malować je z ręki aerografem - zastanawiam się czy dam radę...