czwartek, 20 marca 2014

In progress - Syrian T-62

Cześć,
Coś tam sobie pokleiłem na kadłubie.


Poza tym za mną jedna z najnudniejszych części klejenia - składanie i szlifowanie kół.


Było przy tym nieco pracy, bo na chyba żadnym syryjskim T-62 nie zachował się bieżnik na gumowych bandażach. Toteż i ja swoje zeszlifowałem i podniszczyłem.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz