czwartek, 2 kwietnia 2015

T-72B - The hull is done(almost...)

Cześć,

Trochę detali przybyło od ostatniej aktualizacji. Poza błotnikami kadłub czołgu jest praktycznie gotowy. Dorobiłem osłony lamp i przewody do nich, sporo spawów tu i ówdzie, od podstaw zrobiłem także listwę z kostkami ERA na przodzie kadłuba - ta, którą dał Trumpeter była za szeroka i za grubo odlana. Do mojego egzemplarza zdecydowanie się nie nadawała.






Za mną także pierwsze próby walki z bocznymi fartuchami - na tą chwilę pozbyłem się zbędnych fragmentów, pogiąłem wszystko jak należy i z grubsza oczyściłem i wyszpachlowałem babole. Żeby błotniki i fartuchy nie były zbyt grube pocieniłem je przy użyciu mini-szlifierki. Przede mną jeszcze sporo pracy z doprowadzeniem ich do odpowiedniego stanu.

I made front plate with ERA bricks. Now it's definitely more similar to the original one

I made lights covers using wire and plastic rods.
I used greenstuff to reproduce some welds

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz